Potrzebować będziesz:
gzip
lub jego zamiennika: bzip2.
bzip2
kompresuje lepiej, niż gzip,
jest jednak nieco powolniejszy i zużywa mnóstwo pamięci.
Oba te programy znajdziesz pod adresem
ftp://sunsite.unc.edu:/pub/Linux/utils/compress,upx
dostępnego pod adresami
http://cdata.tvnet.hu/~ml/upx.html oraz
http://wildsau.idv.uni-linz.ac.at/mfx/upx.html,zlibc
dostępnego pod adresem
ftp://sunsite.unc.edu:/pub/Linux/libs/compression.
Plik nazwany jest zlibc-X.X.tar.gz,
gdzie X.X
jest numerem najnowszej wersji programu.Istnieją też inne programy do kompresji plików wykonywalnych. Jednym z nich jest gzexe
-- najlepiej od razu o nim zapomnij. tcx
był niezły, został jednak zdetronizowany przez upx.
Kolejny program, tzx,
teoretycznie powinien sprawować się nawet lepiej, niż tcx.
Niestety, kompletnie zawiódł podczas prób, które przeprowadziłem na zapasowym
komputerze; być może z mojej winy. Najlepiej użyj więc upx
-- jest to program sprawdzony, wydajny i wygodny.
Istnieją łatki umożliwiające jądru obsługę skompresowanych systemów plików "w locie", jednak w momencie pisania tego tekstu żadna z nich nie cieszy się opinią stabilnej i bezpiecznej. Najbezpieczniej jest trzymać się od nich z daleka.