Czym ten dokument jest, a czym nie.
Dla początkujących: DNS to System Nazw Domen (Domain Name System). DNS przekształca nazwy maszyn na numery IP, które są ich adresami, mapuje z nazwy na adres i odwrotnie. To HOWTO opisuje, jak zdefiniować takie mapowanie używając systemu Linux. Mapowanie to po prostu związek jednej rzeczy z drugą, w tym przypadku nazwy maszyny, jak ftp.linux.org i jej adresu IP, 199.249.150.4.
DNS jest dla początkujących (ciebie ;-)) jednym z najtrudniejszych zagadnień administracji sieci. To HOWTO wyjaśnia parę rzeczy - opisuje jak postawić prosty serwer nazw DNS, zaczynając z serwerem cache i przechodząc do ustawiania podstawowego (primary) serwera DNS dla domeny. Żeby uzyskać informację o bardziej złożnonych konfiguracjach, zobacz sekcję FAQ tego dokumentu. Jeżeli i tam nie znajdziesz potrzebnego opisu, bedziesz musiał przeczytać Prawdziwą Dokumentację. Powrócę do jej składników w ostatnim rodziale.
Zanim zaczniesz, powinieneś tak skonfigurować swoją maszynę, żebyś mógł telnetować
się na nią i z niej, oraz z powodzeniem przeprowadzić wszystkie rodzaje
połączeń
z siecią, a zwłaszcza móc wykonać telnet 127.0.0.1
i uzyskać połączenie z własnym komputerem (przetestuj to teraz!).
Potrzebne będą też poprawne: /etc/nsswitch.conf (lub
/etc/host.conf), /etc/resolv.conf i /etc/hosts,
jako punkt startowy, ponieważ nie będę wyjaśniał tu ich funkcji.
Jeśli nie masz tego wszystkiego ustawionego i działającego, NET-3 HOWTO
i/lub PPP-HOWTO wyjaśniają jak to ustawić. Przeczytaj je.
Kiedy mówię ,,twoja maszyna'', mam na myśli komputer, na którym chcesz ustawić DNS, a nie żadną inną maszynę, jaką możesz mieć, która jest związana z twoją siecią.
Przyjmuję, że nie jesteś za żadnym rodzajem ściany ognia (firewall), która blokuje zapytania (queries) o nazwy. Jeżeli jesteś, będziesz potrzebował specjalnej konfiguracji, przeczytaj sekcję FAQ.
Serwerem nazw w Unixie jest program nazywany named.
Jest on częścią pakietu bind, który jest koordynowana przez Paula Vixie z
Internet Software Consortium. Named jest załączony w większości
dystrybucji Linuxa i zazwyczaj zainstalowany jako /usr/sbin/named.
Jeżeli masz już named, możesz go prawdopodobnie używać; jeśli nie,
możesz wziąć binaria z jakiegoś Linuxowego serwera ftp, lub najnowsze
i najlepsze źródła z
ftp.isc.org/isc/bind/src/cur/bind-8/.
To HOWTO opisuje wersję 8 bind'a. Stara wersja tego HOWTO (o bind 4) jest
dostępna na
http://www.math.uio.no/~janl/DNS/.
Jeżeli strona man named'a mówi o named.conf masz bind'a 8, a jeżeli
o named.boot, bind 4. Jeśli masz 4 i obchodzi cię bezpieczeństwo,
naprawdę powinieneś dokonać rozszerzenia do nowego 8.
DNS to baza danych szeroka jak sama sieć. Uważaj, co do niej wkładasz. Jeżeli włożysz do niej śmieci, ty i inni wyjmą także śmieci. Jeżeli utrzymasz swój DNS w czystości i ciągłości, będzie ci dobrze służył. Naucz się go używać, administrować i znajdować błędy, a zostaniesz kolejnym dobrym administratorem, utrzymującym sieć przed upadnięciem na kolana z powodu przeładowania niedobrym zarządzaniem.
W tym dokumencie napisałem parę wyjaśnień, które nie są całkowicie prawdziwe (jednakże są przynajmniej w połowie prawdą). Wszystko w interesie uproszczenia. Wszystko będzie (prawdopodobnie ;-)) działać, jeżeli uwierzysz w to, co mówię.
Podpowiedź: Zrób kopie zapasowe wszystkich plików, które będziesz zmieniać, żebyś mógł wrócić do starej, działającej konfiguracji, jeżeli nic się nie powiedzie.