Eksperci powiadają że PostScript jest łatwy. Nie potrafię osądzić - mam zbyt wiele rzeczy do nauczenia się aby poświęcić trochę czasu na naukę PostScriptu. Spróbuję więc opisać moje smutne z nim doświadczenia. Mile widziałbym wsparcie od każdego kto wie więcej na ten temat ode mnie (ok. 99% ludzkości).
Zasadniczo aby wydrukować tekst z użyciem PostScriptu, musisz się upewnić co do następujących rzeczy:
Nie ma rozwiązania na tyle ogólnego aby je polecić jako środek ostateczny, Spróbuję nakreślić różne sposoby radzenia sobie z różnymi problemami odnośnie tematu.
Jednym ze sposobów podejścia do konfiguracji cyrylicy jest użycie Ghostscripta. Ghostscript (lub po prostu gs w nowomowie) to darmowy (no, quasi-darmowy) interpreter PostScriptu. Ma on wiele zalet, pomiędzy nimi:
To co ważne w naszym konkretnym przypadku to to że gdy już raz skonfigurujemy Ghostscripta, możemy za jego pomocą dokonywać całości drukowania, eliminując tym samym ekstra konfigurację dla innych urządzeń postscriptowych (np. HP Laserjet IV).
Jest to ważne, ponieważ zapewne nie będziesz chciał polegać na innych
programach przy umieszczaniu w wynikowym postscripcie czcionek cyrylicowych.
Zamiast tego dodajesz je do gs. i po prostu zmuszasz programy aby
generowały wyjście w cyrylicy kompatybilne z czcionkami.
Aby dodać do gs nową czcionkę (w formacie .pfa lub .pfb), musisz:
gs (np.
/usr/lib/ghostscript/fonts).Fontmap w
katalogu gsOstatnio pojawił się porządny zestaw czcionek cyrylicowych dla GhostScripta.
Znajduje się on na ftp.kapella.gpi.ru. Ma on nawet konieczny wpis
który trzeba dodać do pliku Fontmap. Ściągnąć musisz zawartość
katalogu /pub/cyrillic/psfonts/. Plik README opisuje
niezbędne szczegóły.